Co można w Parku Skaryszewskim?













W Parku Skaryszewskim można:
spacerować całymi dniami z wózkiem lub bez, jeździć na rowerze, rolkach i hulajnodze, biegać, uprawiać nordick walking albo "nic" nie robić - leżeć na trawie, czytać, opalać się, podziwiać chmury.

Można pływać rowerem wodnym po Jeziorku Kamionkowskim, jeździć konno w stajni Pociecha, nauczyć się strzelać z łuku w Klubie Sportowym "Drukarz".

Można podziwiać piękne, przedwojenne rzeźby - Kąpiącą się i Tancerkę albo spędzić czas na kontemplacji róż w części różanej parku.

Można bawić się na małym placyku zabaw, a w niedzielę za piątaka poskakać na dmuchanej zjeżdżalni, a potem wchłonąć watę cukrową i biegać po alejkach.
Można wstąpić do Misianki i zjeść jakieś kultowe, misiankowe ciasto - szarlotkę, tort czekoladowy, kajmakowy, orzechowy, tartę cytrynową... i przyglądać się w osłupieniu, jak wróble-bezczele zakradają się do talerzyków z ciastem.

Można umawiać się ze znajomymi mamami i wózkową watahą okrążać park.
Można wziąć koc i urządzić rodzinny piknik.
Można kręcić film albo fotografować się w ślubnej sukni.
Dużo można :-), bo to bardzo fajny, rodzinny park.

Park Skaryszewski mieści się w Warszawie, między alejami Waszyngtona i Zieleniecką, główne wejście od Ronda Waszyngtona. Kawiarnia Misianka mieści się blisko głównego wejścia, na prawo od pomnika, w małym, białym domku.































2 komentarze:

  1. Można jeszcze natknąc się na jeżdżące w kółko platformy z samochodami, które służą do nagrywania scen "w jadącym samochodzie"

    można wdychać zapach czekolady, który wiatr przynosi z pobliskiego wedla.

    Można nawet latem kąpać się w jeziorku choć to wersja dla odważnych...

    Franula

    OdpowiedzUsuń
  2. Można spotkać pana chodzącego po linie i spróbować tego czynu:) Strasznie podoba mi się podpis "Strona- Matka". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger