Grochów 1

Moja dzielnica.
Lubię ją coraz bardziej i bardziej.
Doceniam jej urok i smaczki.
Moje sklepiki, bazarki, knajpki, świetne przedszkole Antka, skwerki, parki i place zabaw.
Moją ekologiczną panią z bazarku na Wiatraku, która ma wszystko lepsze i tańsze :-)
Nasz bloczek, który, wzorem innych, poddał się termomodernizacji i jest jasny i ciepły.
Zieleń Grochowa, stare drzewa i kasztan na naszym podwórku.
To, że nasz kawałek dzielnicy, zbudowany na początku lat 50., jest bardzo sensownym założeniem architektonicznym - szerokie chodniki, wąskie uliczki, bloki w pewnym oddaleniu od siebie, wewnątrz skwerki, placyki, ławeczki, w podcieniach sklepy. Wszystko na ludzką skalę.

Grochów się odnawia, pięknieje, a jednocześnie jest w nim prawda i spokój.

Lubię Grochów.
Zapraszam Was na spacer po Grochowie.


Moje odnowione osiedle


Zmodernizowany skwerek przy ulicy Paca


Skrzyżowanie Chłopickiego i Boremlowskiej


Grochowska w deszczu


Park Skaryszewski "nowy" przy ulicy Kinowej


Pociągi z kładki przy Chłopickiego


Plac zabaw w parku Polińskiego


wieś czy miasto? Grochów :-)


10 komentarzy:

  1. Widzę, że odwiedziłyście naszą okolicę ;-) czyli ul. Chłopickiego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu,to moja stała trasa spacerów z Zosią i trasa biegania :-)
    Wypatruję Cię z Julką zawsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja niestety teraz w tygodniu to spacery dopiero po 17 ;-( czyli po pracy.... może sie kiedyś umówimy? Popołudniu często chodzimy do parku przy Kwatery Głównej.

    OdpowiedzUsuń
  4. To najlepsza oferta, jaką widziałam ;-) Najpierw lekkie wprowadzenie w klimat dzielnicy, a następnie mieszkanko. Pośrednicy nieruchomości powinni się od Ciebie uczyć!
    I nawet na kredyt można szybko trafić!
    Fajne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  5. to przypadek :-)
    kiedy pisałam posta o Grochowie nie mieliśmy jeszcze pomysłu na wyprowadzkę :-)
    ale wszystko zdarzyło się w "setną sekundę", okazja i decyzja...
    i taka mała propaganda grochowska powstała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. cześć :) bardzo ciekawy opis Grochowa, przedstawiasz dzielnicę w bardzo zachęcający sposób. Ja jestem nowa na Pradze Południe- świeżak dopiero, bo od miesiąca wynajmuję mieszkanie na Kamionku. Jednak w najbliższych miesiącach planuję kupić własne, a że podobają mi się takie kamienice z lat 50tych, chętnie bym się zainteresowała bliżej tą okolicą. Niestety mam pewne obawy co do bezpieczeństwa w tamtych rejonach. Właśnie okolice stadionu i Ronda Wiatraczna należą według statystyk do najbardziej niebezpiecznych na Pradze Płd. Czy możesz coś na ten temat powiedzieć? Byłabym wdzięczna za opinie mieszkanek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowite jest to, że depczemy te same ścieżki! :) Bardzo mi się podoba, że promujesz Grochów, który ja pokochałam niedawno, a wcześniej nie miałam najlepszego o nim zdania :) Grochów ma swoje plusy i Ty potrafisz ładnie o nich pisać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem chyba już wielbicielka Grochowa, choć oczywiście czasem mnie też wkurza ;)

      Usuń
  8. Asiu, chyba każda dzielnica i osiedle może w pewnym momencie wkurzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet nie wiesz ile obudziłaś we mnie wspomnień :) Te zdjęcia - znam to, wychowałam się tam. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger