Kąpiel

Absolutnie coś wspaniałego.
Wzruszającego.
Bez płaczu, pośpiechu, przemocy. Bez szybkiego wkładania pod szpitalny kran, zaskoczenia, energicznego wycierania ręcznikiem.

Pomiędzy światami - tym z brzucha, kiedy cali byliśmy w wodzie, zanurzeni, bezpieczni, lewitujący  i tym - tutaj, kiedy nic nie wiemy, możemy się tylko zdać na ciepłe ręce na ciałku.

Ideał pierwszej kąpieli.

2 komentarze:

  1. piękne i wzruszające..Agata z 1 kręgu

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite, brak mi słów...

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger