Dostęp do tego, co Większe

Dwie prawie 4-letnie przyjaciółki wracają autobusem z przedszkola.
Starsza pani ustępuje im miejsca przy oknie, po czym, wysiadając, macha na pożegnanie.

Weronika: Zobacz, to chyba była babcia Marysia.
Zosia: Ale mówiłaś, że babcia Marysia nie żyje.
Weronika: No nie żyje. (chwila zastanowienia)
Dziwne. Nie żyje, a macha.

Dialog przeprowadzony przy całkowitym zrozumieniu przenikania się światów.
Bez żadnego zdziwienia "obecnością" babci Marysi.

Transcendencja na co dzień.

p.s Aniu, dziękuję Ci za tę opowieść :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger