Stół idealny

Mamy go!
Stół idealny :-)
Długo go szukałam, cierpliwie czekałam, bo nic mnie nie zachwycało. Poprzednie stoły były albo za małe albo zupełnie nie pasujące do koncepcji mieszkania.
Ale w końcu jest.
Ładny, wygodny, "pojemny". Nieco większy niż standardowy, ale nie za masywny.
Da się przy nim wygodnie jeść, czytać, malować, odrabiać lekcje, przyjmować gości. Jest też miejsce na tacę z ozdóbkami. Te drewniane kółeczka się wyjmują i Zosia stawia sobie tam kubeczek :-)

Stół idealnie wtopił się w nasz dom. Nie poczuliśmy żadnego zgrzytu. Nie musieliśmy się do niego przyzwyczajać. Od razu stał się "nasz" :-)
Za każdym razem czuję radość, jak na niego patrzę.
Marzenie o stole, który skupia wokół siebie rodzinę, spełniło się.

Stół nazywa się Trendig i jest z ...Ikei :-)

A Wy? Lubicie swoje stoły :)?





6 komentarzy:

  1. idealny do tego wnętrza, strzał w dychę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Ci tej połaci okien, a stół jest świetny, bardzo dobrze komponuje się z całą resztą. Ja też mam w domu wielki ikeowski stół i też go lubię, ale chyba najbardziej lubię mój stary stół, który pokazywałam latem (zdobycz z allu) muszę go koniecznie gdzieś ulokować.

    Czy z Twojego balkonu wchodzi się jeszcze do innych pokoi w mieszkaniu?

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  3. Asiu, Renatko, dziekuje za mile slowa. Na balkon wchodzi sie tez z pokoiku Zosi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny stół! Sama szukam jakiegoś ciekawego mebelka do siebie, a ten po prostu idealnie się wpasowuje w cały wystrój. Po prostu strzał w dziesiątkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. :-))))
    Mam nadzieje, ze dostrzezesz ten komentarz.
    Trafilam skrotem szukajac jakie krzesla pasowalyby do naszego Trendig! Wyskoczylas mi w wyszukiwarce nieomal jako pierwsza.
    Mamy ten sam! Zdobyty z wielkim trudem. Ten, ktory wedlug miejscowej Ikei sie nie sprzedawal i ktory, oddali Armii Zbawienia! :-))))
    Uwielbiam go. Nie moge sie doczekac, az mu dobierzemy krzesla. Wasze to tez Ikea?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaczko, jakże mogłabym Cię nie dostrzec! Jestem zaszczycona, że do mnie trafiłaś :-)
      Jak wiesz, ja Cię wielbię :-)
      Kocham ten stół, uważam, że to jeden z lepszych produktów ikei, armia zbawienia będzie miała designerskie stoły ;-) Na razie dobrze znosi nasze rodzinne życie, leciutko go tylko porysowałam miską do sałaty ;-)
      Krzesła są z Ikei oczywiście, nazywają się Urban.
      W Warszawie stoją w ikeowskiej stołówce ;-)

      Usuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger