Mistrzynie tkania


Wyjątkowa wystawa w Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. 
Współczesne tkaniny ludowe. Własnoręcznie wykonane na ręcznych krosnach tradycyjnymi metodami tkackimi. Zgłoszone na konkurs przez mistrzynie tkactwa.

Bardzo mnie wzruszyła ta wystawa. 
Czuć było kobiecą magię. Tkanie nitka po nitce misternego wzoru. Przekładanie czółenek. Taniec wokół krosna. Cierpliwie, spokojnie, żeby uzyskać na końcu oszałamiające dzieło.
Nici w kobiecej dłoni.
I te wspaniałe tytuły: "Drzewo życia", "Życie w lesie", "Drzewko winorośli", "Pasieka w sadzie", "Gałązki".
Czujecie tętniące życie?

Druga wystawa to wystawa ceramiki Bolesławca. Bolesławiec, jak Bolesławiec, ale ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby pomiędzy ceramiką porozwieszać oryginalne tkaniny z lat 20. do 60. 
Nie mogłam wyjść z tej sali :-) Kunszt tych bieżników jest oszałamiający. Wydały mi, poprzez kształty i zestawienia kolorów, niesamowicie współczesne.
Jeżeli wiec, któraś z Was jest z Łodzi, będzie przejeżdżać przez Łódź, lub planuje wycieczkę do Łodzi, to bardzo polecam to Muzeum.














4 komentarze:

  1. Piękne.... we wtorek jestem w Łodzi, może zdążę... chciałabym :)) pewnie na żywo jeszcze cudniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renatko, wpadnij koniecznie! Ty, Kobieta od Tkanin na pewno zobaczysz całą magię tych gobelinów :)

      Usuń
  2. Piękne...nawet nie potrafię sobie wyobrazić ile czasu i pracy kosztuje ich wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hally, tam byly filmy, jak mistrzynie to tkaly. Nie mogłam oderwać wzroku.

      Usuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger