13/52


A portrait of my children, once week, every week, in 2014  

Zosia: poranne "Jezioro Łabędzie" w piżamie
Antek: zmęczenie po sobotnim meczu

Już niedługo portrety przeniosą się na zewnątrz. Piękna wiosna przyszła. Mnie za to dopadła choroba i na słońce patrzę spod kołdry.
Ale czuję, że od przyszłego tygodnia Projekt 52 już w zieleni :-)

7 komentarzy:

  1. Piekne zdjęcia:)
    Asiu żałuję że Cię wczoraj nie było:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Hally, mnie też jest strasznie żal :-( wolałabym być z Wami, niż pod tą stertą zasmarkanych chusteczek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam , od niedawna zaglądam na Twojego bloga, bardzo mi się podoba, postanowiłam go wyróżnić nominacją Liebste Awords - wszystkiego dowiesz się tutaj :-) życzę miłej zabawy.
    http://sprytnamamablog.blogspot.com/2014/03/obrastam-w-piorka-nowa-nominacja.html


    SPRYTNA MAMA BLOG
    Agnieszka Wyka-Wojnarowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, bardzo dziękuję! Jak tylko dojdę do siebie zdrowotnie, to zabieram się za zabawę :-)

      Usuń
  4. Zdrowiej Joasiu.
    Fajne Pysie:)

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger