Otwarcie


Przez ostatnie 5 dni byłam w niezwykłym miejscu i czasie.
Zanurzona w emocje i relacje.
Jeszcze nie mam słów, żeby się tym z Wami podzielić.
Na razie tylko zdjęcia.

Przez 5 dni patrzyłam co dzieje się wokół mnie.
I we mnie.
Przyroda płynnie przechodziła ze stanu w stan.
Jak ja.
Były poranki tak szare, że prawie można było dotknąć sinych chmur.
Były popołudnia tak słoneczne, że wszyscy się uśmiechali.
Na koniec wszystko pokryła uspokajająca szadź.

Spacery z aparatem przynosiły ukojenie.
Zapraszam więc i Was na mazowieckie łąki nad Świdrem.



















20 komentarzy:

  1. ale mnie zaciekawiłaś, gdzie byłaś? Kasia O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad Świdrem :) a tak na poważnie, to napiszę, co to było. Jak mi się poukłada.

      Usuń
  2. O rany, jakie piękne zdjęcia...!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale foty! Mistrzostwo! Kamil

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli to spotkanie dało Ci tyle piękna, spokoju , głębi- co te zdjęcia mnie - to GRATULUJĘ Ci tych 5 dni ;-)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Joasiu...co tam???
    A zdjecia..Wiesz, ze piekne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia, że słów mi brakuje w gębie. I mnie ogarnia niewypowiedziane.
    Pozdrawiam nutką słońca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Asia piękne zdjęcia :-) cieszę się..:-)Ania O.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia Joasiu! Pozdrawiam Cię:-) Wiesia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci, Wiesiu! I ja serdeczności ślę!

      Usuń
  9. Zdjęcia przepiękne :) moim faworytem jest zdjęcie numer 18 --> mam nadzieję, że dobrze policzyłam ;) uważam, że masz ogromny talent i wielką wrażliwość. Nie każdy potrafi ująć piękno przyrody w tak skromny sposób. A dodatkowo dzięki Tobie zakochałam się w tym miejscu :) pozdrawiam Cię serdecznie i ciepło.

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger