Patyki, trawy i SYN


Syn mi 10 lat skończył. A ja wraz z nim. Jako matka.
10 lat, podczas których dostałam wszystko, o czym marzyłam.
Otwarte serce, miłość, czułość, wzruszenie, radość, dumę i mnóstwo lekcji na swój temat.

Synku, dziękuję Ci!
I życzę samych dobroci!
I żebyśmy się nigdy nie stracili z oczu. Uwielbiam z Tobą podróżować.

p.s. Zdjęcie mnie robiącej Antkowi zdjęcie, który w tym samym momencie robi zdjęcie mnie (uff :-) oraz trzy ostatnie zdjęcia rzeki - autorstwa Jubilata.



















14 komentarzy:

  1. najlepsze życzenia dla Synia:)
    pięknie napisane to o tym nie straceniu siebie z oczu...

    OdpowiedzUsuń
  2. Serdeczności Wam ślę, zwłaszcza Antkowi!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Najserdeczniejsze życzenia dla Antka i dla Jego wspaniałej mamy :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. ....ech, 10 lat! dobrego, dobrego dla was!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czego życzyć Dziecku, które ma taką Mamę? Chyba tylko, by nie stracił jej z oczu:) Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja mam wspaniałego syna, nie dorastam mu do pięt ;)

      Usuń
  6. Asiu dużo radości dla Was:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Joasiu wszystkiego dobrego dla Was, radości i miłości:-)! Miłego świętowania:-) Wiesia

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepszego dla całej rodzinki i udanego świętowania.
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo, Wiesiu, Marto - dziękujemy! Świętowanie trwało cały tydzień ;-)

      Usuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger