Chwile 39/15


"Dar"
Czesław Miłosz

Dzień taki szczęśliwy.
Mgła opadła wcześnie, pracowałem w ogrodzie.
Kolibry przystawały nad kwiatem kaprifolium.
Nie było na ziemi rzeczy, którą chciałbym mieć.
Nie znałem nikogo, komu warto byłoby zazdrościć.
Co przydarzyło się złego, zapomniałem.
Nie wstydziłem się myśleć, że byłem kim jestem.
Nie czułem w ciele żadnego bólu.
Prostując się, widziałem niebieskie morze i żagle.

  Berkeley, 1971

2 komentarze:

  1. Tak lubię tu zaglądać... Codzienna dawka energii, koloru, piękna, dobrych myśli. Nawet jeśli nie pojawia się nowy post, to zawsze można nacieszyć oczy tym co było. Zupełnie mnie nie zdziwiło, że zamieściła Pani mój ulubiony wiersz. Pani blog, to zacytowana poezja w praktyce :) Wszystkiego dobrego, Basia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Basiu, wzruszyła mnie Pani swoimi słowami. Ogomnie mi miło i bardzo się ciesze, ze mam tak wspaniałe Czytelniczki :) Serdeczności dla Pani!

      Usuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger