Chwile 41/15


To był dla mnie ekstremalnie trudny tydzień.
Nie umiem dobrać słów, żeby go opisać.
Osadzam się w codzienności, domu, dzieciach i z tego staram się czerpać siłę.
Ciało dało znać i się rozchorowało. Musi odreagować stres.

Oby ten tydzień był dla mnie łagodniejszy i przyniósł oczekiwane rozwiązania.

13 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży. Odpoczywaj, wracaj do siebie. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowiej i wzrastaj w siłę. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Joasiu, przytulam. Dla mnie ta koncowka roku, to tez ogromne wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochane Moje, z całego serca Wam dziękuję za słowa wsparcia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mysle o Tobie cieplo zdrowia zycze i mniej stresu juz.Sciskam.Juz pracujaca mama. Marlena

    OdpowiedzUsuń
  6. Musi być gorsza chwila by była lepsza. Inaczej byłoby nudno.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak to możliwe, że dopiero teraz tutaj trafiłam?

    Siły wracajcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katjuszko, witam Cię serdecznie :-) Ja do Ciebie zaglądam regularnie :-)

      Usuń
  8. Nic mądrego nie napiszę...wszystko przemija i wszystko jest dobre jakie jest...ściskam Ania O.

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger