Słońce w listopadzie


"Doskonałe światło, niespodziewane,
budzące wdzięczność i podziw,
doskonale uformowany dzień
bez skazy, przezroczysty, jasny
doskonała widoczność szczegółów,
żyłkowania na opadłych listkach,
niewzruszona potęga mijania,
taniec wiatru, musowanie ciszy."

"Słońce w listopadzie", Jerzy Kronhold, z tomu "Wiek brązu".

Im starsza jestem, tym bardziej poezja wystarcza mi do opisu świata.
Mniej słów, więcej ciszy.
Mój ulubiony poeta.
Mój ulubiony las.
I listopad.







16 komentarzy:

  1. Zabrałam się z Tobą w to wędrowanie, w tę ciszę. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze by nam się wędrowało, coś czuję :-)

      Usuń
  2. Piękne miejsce i piękne światło. Październikowo-Listopadowe najpiękniejsze, kiedy promienie słońca przebijają się przez kolorowe liście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podkielecki las, 1 listopada, wiec tym bardziej niezwykle.

      Usuń
  3. Las jest taki piękny jesienią... I to powietrze tak rześkie, że chce się oddychać głęboko. I wrzos, borówki, rosa, kolory. Cudny ten listek z kropelkami!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapierają dech te zdjęcia....piękne są takie,że szkoda gadać....wszystko widać...dziękuję za wędrówkę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo, cala przyjemność po mojej stronie :)))

      Usuń
  5. Piękne i takie ciepłe te zdjęcia - relaksująco się ogląda ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak patrzę na te zdjęcia, to cieszę się, że mam urodziny w listopadzie. Pokazałaś, że ten miesiąc może być wyjątkowy, jak mu się dobrze przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. słońce w listopadzie bywa zaskakujące, ma w sobie to coś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia aż dech zabiera. :) jednak jesień bywa piękna tylko trzeba umieć to ująć. :)

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger