Tulenie i czułość - sesja dla Ładne Bebe


Zapraszam Was na portal Ładne Bebe, gdzie w cyklu "Tulenie z Tuli" , Ewa opowiada o swoim i swojego męża rodzicielstwie z dwoma cudnymi chłopakami.

"Dzisiaj oczekiwania wobec rodziców, szczególnie mam, są ogromne. Prędzej czy później pojawia się ogromna frustracja, że nie udaje się zrobić wszystkiego idealnie. Ja przy dwójce chciałam tylko przetrwać (śmiech)! To pozwoliło mi złapać dystans, dać sobie luz i popełniać błędy, na których się uczę. Nie jestem idealną mamą,  chciałabym za to być fajną mamą, żeby moi synowie mogli zawsze do mnie przyjść kiedy będą mieli jakiś problem. Żeby mieli poczucie akceptacji i bezpieczeństwa i tego nie odpuszczę. Chciałabym, żeby nie czuli się przez nas osaczeni, tylko wspierani, żeby sami odkrywali, co lubią a czego nie i szukali sposobów, jak do tego dojść."

Miałam wielką przyjemność spędzić z tą rodziną kilka godzin i zrobić im zdjęcia.
Wyszłam nasycona ich czułością, radością i współpracą.
To był dobry czas.

Pamietajcie też, że jeżeli podobają się Wam moje zdjęcia i chcecie mieć swoją sesję rodzinną, piszcie do mnie śmiało. Chętnie zrobię Wam zdjęcia. Piszcie do mnie: mamawcentrum@gmail.com Wyślę Wam warunki, dostępne terminy i cennik.
 





2 komentarze:

  1. O tak..
    Miłość, bliskość, czułość, radość, wsparcie, akceptacja, zrozumienie i poczucie bezpieczeństwa - to to co potrzebne jest najbardziej. Patrząc na zdjęcia tej szczęśliwej rodzinki tą czułość i miłość można wyczuć na odległość. Kochani bije ona od Was z daleka! Miło się na Was patrzy! Trzymajcie tak dalej :D jesteście cudowni ❤

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger