Zrób sobie dobry sierpień


Wróciłam ze wspaniałych wakacji.
Jestem nasycona wrażeniami, doznaniami, uczuciami. Piękny czas. Dużo się zdarzyło, podziało, potoczyło.
Cudownie słodki, dojrzały lipiec. Będę go tutaj zresztą pokazywać, jak tylko uporam się ze zdjęciami ;-)

Ale kiedy tak już wróciłam, to...
zaczęłam narzekać.
Że chcę znowu wyjechać, że nie wytrzymam, że nie chcę tu być. Że brzydko, głośno i nie tak.
Zanurzyłam się w marudzenie.
A kiedy jest się w środku takiego marudzenia, to nie widać z niego nic. Prócz czubka własnego nosa.
Umyka teraźniejszość.
Nie widzi się tego, co dookoła.
I pomyślałam sobie, że to zupełnie bez sensu.
Tak narzekać. Nawet tylko cicho w swojej głowie.

I przyszła taka myśl: "zrób sobie dobry sierpień".
Jak ci źle, to zrób, żeby było ci dobrze.
Zamiast narzekania.
Świadomie zdecyduj się, że to będzie dobry miesiąc. Z uważnością i radością. Ciesz się, tym, co teraz.
Owszem - rozkoszuj się wspaniałymi wspomnieniami, planuj następne wyjazdy, ale bądź w całości w tym polskim, słonecznym sierpniu. Z dziećmi w domu, targiem pełnym warzyw, gotowaniem, sprzątaniem, rowerami, pracą, lasem, zmęczeniem, codziennością i zwykłością.
Bo minie i będzie żal.

Więc robię sobie dobry sierpień.
Czego i Wam życzę.

14 komentarzy:

  1. Zrobię sobie. Dzieki. Kasia O.

    OdpowiedzUsuń
  2. Asiu Kochana niech sierpień będzie dla Ciebie dobry!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mądre słowa i potrzebne..Wakacje i wyjazdy są super,ale powrót do rzeczywistości jakże często bywa traumą..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. I to trzeba zmieniać, żeby było nam lepiej :)

      Usuń
  4. Ide sobie narysowac ten sierpien! Troche bardziej wyspany i wypoczety...i bez tego drzenia w sercu. Dzieki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też rozpoczynam akcję - zrób sobie dobry sierpień. Mimo że juz z powrotem w pracy, ale... to przecież najcudowniejszy dla mnie miesiąc - ze swoim pięknym światłem, końcówką lata, cicho skradającą się za rogiem jesienią! Niech będzie DOBRY ! pozdrawiam Joasiu! dorka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baw sie dobrze, Dorko :) I napisz (np: u siebie), jak Ci idzie.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ty z tego trafienia zrobisz dobry użytek :)))

      Usuń
  7. piękna konkluzja :) staram się tak robic na co dzien choc nie zawsze sie udaje ;) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie też, choć niestety "nawykowo" zdarza mi się zapominać.

      Usuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger