Mijanie


Tak już mam, że z wiekiem coraz bardziej interesuje mnie przemijanie.
Jemu się przyglądam. Ono mnie fascynuje.

Pac, pac, pac.
Dźwięk prawie niesłyszalny.
Pac...Cisza...Pac...
Kot lekko unosi powiekę.
Lecą płatki piwonii.
Małe przedstawienie przemijania.
Cichutko sięgam po aparat.
Bo minie.





6 komentarzy:

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger