38/52


 A portrait of my children, once week, every week, in 2014   

Jeszcze ciepło, jeszcze słonecznie. Koniec lata nas rozpieszcza.
A my w poszukiwaniu naszego kolejnego (poza Warszawą) miejsca na ziemi.
Gdzieś w zagubionych kawałkach Polski...

6 komentarzy:

  1. Mała elficzka i duży podróżnik :)
    A gdzie szukacie tego miejsca? Nie na Podlasiu? Kasia O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, szukamy raz bliżej, raz dalej, ale jeszcze nigdzie nam serce nie zaklikało na 200 procent. Tutaj akurat to bliżej Warszawy.
      A co do elficzki, to masz rację :-)

      Usuń
  2. Jak ślicznie zielono na drugim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger