50/52


  A portrait of my children, once week, every week, in 2014 

Zosia: zaczynaliśmy projekt zabawami kuchennymi i tak kończymy :-) 
Zobaczcie, jak Zosia urosła! Z dziecięcej kluseczki wykluła się elfia panienka.
I po to jest ten projekt - żeby łapać czas.
Antek: odmówił pozowania, kategorycznie odmówił!

6 komentarzy:

  1. Dzieci szybko rosną a Antek dorasta :) Mój syn tez odmawia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorastają mi w oczach. Wykluwają się, zaznaczają siebie, budują granice. Piękne to jest, oraz irytujące ;)

      Usuń
  2. Tak... rok dla dzieci to dużo, ale fantastycznie jest zatrzymywać chwile. Moje zdecydowanie już nie chcą pozować do zdjęć, a już upublicznianie ich ..... w życiu.

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się zmienili! A z Zosi faktycznie trochę Arwena :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby na starszych dzieciach tak nie widać, a widać :)

      Usuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger