Insta


Polubiłam Instagram bardzo :)
Wspaniale się w nim zapisuje chwile, zachwyty, momenty, lektury, smaki, pejzaże.
Ten cały żywioł codzienności.
Kobiece krzątanie się wokół kolejnych dni. Wokół niby nieznaczących chwil, które budują nasze życie.
Lubię patrzeć na te kawałki codzienności u moich instagramowych koleżanek - na to, co gotują, co czytają sobie i dzieciom, jak słońce tańczy po ich domach. Jak chcą żyć uważniej, piękniej, spokojniej. Jak patrzą na świat i co widzą.
Bardzo to jest inspirujące!

Na co dzień też o wiele łatwiej coś uchwycić komórką, niż biec po aparat. Trochę mnie to martwiło na początku. Ale teraz się ułożyło i uzupełniło.
Jak mam dość ciężkiej lustrzanki, łapię za telefon. Jak mam dość tych zamglonych zdjęć ;-), z ulgą sięgam po aparat.
Dwa kanały zapisywania rzeczywistości.
Po prostu.

Zapraszam więc na moje listopadowo-grudniowe kwadraty z codzienności.
A na Instagramie jestem TU.

































12 komentarzy:

  1. magiczne to krzątanie się po codzienności - i masz racje inspirujące
    pozdrawiam ciepło - dorka

    OdpowiedzUsuń
  2. Też polubiłam Instagram.. te chwile łapane komórką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne zdjęcia :)
    Ale ja z innej beczki, Joasiu mam prośbę. Otóż również jestem mamą dziesięciolatka i mam propozycję na posta z książkami właśnie dla takich chłopaków :) A u Ciebie na zdjęciach ciągle te książki i książki :) , więc wnioskuję,że siedzisz w tym po uszy i wiesz, co aktualnie w trawie piszczy...:) A ja się gubię w tym wszystkim , nie ogarniam wszystkich nowości, co warto, a co nie... Z góry dziękuję....
    Pozdrawiam, Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelino, czytasz w moich planach :) będzie jutro lub pojutrze. Do tego z książkami do wygrania! :)

      Usuń
  4. Ja nie Joa, ale ponieważ mam dziesięcioletniego mola ksiązkowego na kwadracie to polecam na szybko Brandon Mull Basniobór i Wojny cukierkowe, Ronja córka zbójnika (Astrid L. ;), pozdr, mi

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaglądam Ci przez ramię co czytasz, co przeglądasz, co używasz - Jadłonomia, Mniej, Kukbuk - same dobre smaczki:) Na recenzje czekam, w kwestii dziecięcych lektur również:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja jakoś chodzę tak na około...... coś nie wiem jak się za to zabrać a może trochę się boję że zabierze mi to czas....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasu zabiera tylko trochę :) proste jest i fajne - pamiętnik na bieżąco.

      Usuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger