Chwile 40/15


Dom.
Kapsułka.
Dom.
Szkatułka.

Kilkadziesiąt metrów wypełnionych przedmiotami.
Kilkadziesiąt metrów wypełnionych uczuciami.
Przedmioty można przestawić, wyrzucić, dokupić. Zmienić styl, meble, kolor ścian.
W uczuciach wolę być stała.
Chcę, żeby moją kapsułkę wypełniała bliskość, bezpieczeństwo i zaufanie.
Radość, dobra muzyka, dobre obrazy i dobra energia.
Wiara, że konflikty są do rozwiązywania, i że za nimi stoi porozumienie.
Że, kiedy zalewa nas bałagan - w przedmiotach i w uczuciach - zabieramy się razem za porządki. Że się siebie nie boimy, nie stresujemy i nie unikamy.
Że czujemy ulgę i pewność, że można się złościć, smucić, cieszyć i na wszystko jest tu miejsce.
Że moi bliscy są dla mnie, a ja dla nich, i murem i ciepłą kołdrą.
Ukojeniem i wyzwaniem.
Radością i troską.
Że się widzimy, słyszymy i troszczymy o siebie. Tak naprawdę. Z głębi naszych serc.

Tym chcę wypełniać moją kapsułkę.

Dobrego tygodnia Wam życzę!








11 komentarzy:

  1. Jak ja sie ciesze, ze na TYM stole nie tylko u mnie taki tlok :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. I jeszcze szczupaczysko - tak jest u mnie. Staraniom nie ma końca, ale dopada czasem bezsił, zderzenie z nastoletniością, światem zza wirtualnej wody, chorobą co zdewastowała łącza. Przytulam się do Ciebie, pozwolisz?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak Ty to robisz, ze nawet bałagan jest ładny? :) pozdrawiam z Vancouver

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam Twoje komentarze :-)
Pisz, polemizuj, pytaj. Dzięki temu blog żyje.

Copyright © 2016 Joanna w Kolorze , Blogger